Spełniona
SPEŁNIONA | PROCES COACHINGU 1:1 DLA KOBIET
Zacznij wybierać w zgodzie ze sobą i żyć tak, jak pragniesz w głębi duszy.
Spełniona pomoże Ci uwolnić się od tego,
co wciąż sprawia, że wybierasz wbrew sobie,
i z większym zaufaniem do siebie podążać za tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne – nawet wtedy, gdy pojawia się lęk i niepewność.
SPEŁNIONA | PROCES COACHINGU 1:1 DLA KOBIET
Zacznij wybierać w zgodzie ze sobą i żyć tak, jak pragniesz w głębi duszy.
Spełniona pomoże Ci uwolnić się od tego, co wciąż sprawia,
że wybierasz wbrew sobie,
i z większym zaufaniem do siebie podążać za tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne – nawet wtedy, gdy pojawia się lęk i niepewność.
DLACZEGO WCIĄŻ WYBIERAM WBREW SOBIE?
Masz za sobą wiele lat rozwoju i pracy nad sobą. Wierzyłaś, że dzięki temu
Twoje życie będzie wyglądało tak, jak pragniesz w głębi duszy.
Wiele się zmieniło, a jednak…
Coraz częściej łapiesz się na tym, że...
ODKŁADASZ
Wiesz, na czym Ci zależy, ale brakuje Ci energii i czasu na zadbanie o siebie, rozwój firmy albo kurs, który miał pomóc Ci zrobić ważny krok. Wciąż pojawiają się sprawy domu, rodziców, partnera, znajomych czy dzieci. Znowu odkładasz na później to, co dla Ciebie ważne, bo jesteś zajęta wysłuchiwaniem, robieniem dla kogoś i za kogoś.
UNIKASZ
Kiedy coś zaplanujesz i chcesz z serca z tym ruszyć, znowu znajdujesz sobie milion innych, mniej istotnych rzeczy. Zbierasz materiały, poprawiasz, planujesz, porządkujesz, bo „to jeszcze nie jest wystarczająco dobre” albo „jeszcze nie jestem gotowa”. A czasem boisz się, czy dasz radę i nie możesz nawet zacząć. Cały czas coś robisz, ale nie to, co naprawdę miało odmienić Twój biznes, zdrowie czy codzienność.
UMNIEJSZASZ
Nie pokazujesz światu wszystkiego, co potrafisz. Dopasowujesz się i przemilczasz. Nie podnosisz cen. Zostajesz przy klientach, z którymi już nie chcesz pracować. W głowie pojawiają się myśli: Czy ja nie chcę za dużo? Czy mam prawo sięgać po więcej? I choć coś w Tobie wie, że stać Cię na więcej, nie chcesz czuć zawstydzenia, że pragniesz iść po to, co dobre.
WALCZYSZ
Bardzo dużo czasu zajęło Ci dojście do miejsca, w którym wiesz, czego naprawdę pragniesz. Idziesz tą drogą, ale często z zaciśniętymi zębami: Dam radę. Nie podam się. Muszę udowodnić sobie i innym, że potrafię. Działasz nawet wtedy, gdy nie masz już energii. Coraz częściej masz wrażenie, że zamiast żyć swoim życiem, musisz o nie walczyć. A przecież w głębi duszy tęsknisz za lekkością.
WĄTPISZ
Patrzysz na inne kobiety i zastanawiasz się, dlaczego one są już tam, gdzie Ty chciałabyś być. Przecież zrobiłaś tak wiele, a jednak wciąż nie widzisz efektów, których oczekiwałaś. Może nie jestem wystarczająca? Zaczynasz podważać swoje możliwości i zastanawiać się, czy naprawdę masz w sobie to, czego potrzeba, żeby stworzyć życie, którego pragniesz. Odczuwasz frustrację i coraz większe rozczarowanie sobą.
Choć gdzieś w środku wiesz, co jest dla Ciebie właściwe, za chwilę pojawia się
milion myśli i wątpliwości, które Cię zatrzymują. Coraz częściej myślisz:
Już się tak pogubiłam, że nie wiem, co jest moje.
Boisz się podjąć złą decyzję, dlatego wciąż szukasz pewności,
że sama dasz radę i że Twoje wybory są właściwe.
I właśnie wtedy najłatwiej postąpić wbrew sobie.
A każdy wybór wbrew sobie ma swoją cenę
Kiedy stoisz przed wyborem, często w tle wybrzmiewa myśl:
Coś stracę, jeśli wybiorę siebie.
Boisz się, że zawiedziesz innych. Że ktoś Cię oceni albo odrzuci.
Że stracisz bezpieczeństwo, relację, pieniądze.
Że nie udźwigniesz konsekwencji swojej decyzji.
Czasem rodzi się wątpliwość:
A może powinnam zadowolić się tym, co jest?
Dlatego co rusz zatrzymujesz się tam, gdzie jest bezpiecznie. W miejscu, które dobrze znasz – wygodnym… ale już za małym i za ciasnym.
Boisz się straty, a tymczasem, z każdym kolejnym wyborem wbrew sobie, coraz bardziej gubisz siebie.
Tracisz zaufanie do siebie, szacunek do siebie i poczucie własnej wartości.
Coraz częściej pojawia się też poczucie samotności. Nie zawsze masz z kim podzielić się tym, co naprawdę przeżywasz i czego pragniesz. Być może widzisz i czujesz inaczej niż osoby wokół Ciebie, a swoje rozterki kolejny raz próbujesz poukładać sama. Z zewnątrz jesteś tą, która sobie radzi i może być Ci trudno przyznać, że czasem też potrzebujesz wsparcia.
Ogromna część Twojej energii nie idzie na życie, którego pragniesz, ale na analizowanie, kontrolowanie i nieustanną wewnętrzną walkę. Coraz trudniej naprawdę odpocząć, cieszyć się tym, co jest, i poczuć zwykłą radość z życia. Ciało zaczyna wysyłać coraz wyraźniejsze sygnały – przewlekłe napięcie, zmęczenie, problemy ze snem czy różne dolegliwości. Nie dlatego, że jest Twoim przeciwnikiem, ale dlatego, że przypomina Ci, iż nie da się w nieskończoność żyć wbrew sobie.
A życie, którego pragniesz, wciąż pozostaje „na kiedyś”.
Z czasem zaczynasz tracić wiarę, że w ogóle jest dla Ciebie możliwe.
A jednak zrezygnować z niego, też nie potrafisz.
Wiesz, że nie byłabyś wtedy szczęśliwa.
Wydaje Ci się, że jeszcze czegoś potrzebujesz
Dlatego sięgasz po kolejną książkę i podcast. Zapisujesz się na nowy kurs
lub warsztat. Sprawdzasz, co jeszcze musisz wiedzieć, co naprawić,
co przepracować – blokadę, przekonanie albo kawałek swojej przeszłości.
Aż wyjdziesz ze starej tożsamości i wtedy wszystko się zmieni.
TO ETAP, W KTÓRYM MOŻESZ UTKNĄĆ NA LATA.
W KTÓRYM CIĄGLE COŚ PRZEPRACOWUJESZ,
A MIMO TO DALEJ WYBIERASZ KOSZTEM SIEBIE.
Nie możesz w pełni żyć tak, jak pragniesz w głębi duszy, jeśli wciąż nie wybierasz w zgodzie ze sobą.
Bo takie decyzje zamiast przybliżać Cię do życia, po jakie przyszłaś,
coraz bardziej Cię od niego oddalają.
Kiedy zaczynasz wybierać w zgodzie ze sobą, wszystko zaczyna się zmieniać
ZAMIAST ODKŁADAĆ
Coraz częściej wybierasz siebie bez poczucia winy.
Nie rezygnujesz z siebie za każdym razem, gdy ktoś czegoś od Ciebie potrzebuje. Przestajesz czuć, że wszystko jest na Twoich barkach i że odpowiadasz za życie oraz samopoczucie bliskich.
ZAMIAST UNIKAĆ
Coraz częściej robisz to, co jest naprawdę istotne.
Działasz, mimo że nie wszystko jest idealne i nie znasz jeszcze wszystkich odpowiedzi. Przestajesz czekać na moment, w którym zniknie lęk i pojawi się stuprocentowa pewność i gotowość.
ZAMIAST UMNIEJSZAĆ
Potrafisz stanąć za sobą.
Przestajesz dopasowywać się do cudzych standardów i oczekiwań. Nie musisz już zadowalać wszystkich ani udowadniać, że zasługujesz. Z większą odwagą sięgasz po dobre życie i pokazujesz światu siebie oraz swoje możliwości.
ZAMIAST WALCZYĆ
Przestajesz wszystko udowadniać – sobie i innym.
Przestajesz być dla siebie tak wymagająca i lepiej gospodarujesz swoją energią. Nie żyjesz już w ciągłym napięciu. Coraz częściej działasz z większym spokojem i lekkością.
ZAMIAST WĄTPIĆ
Zaczynasz bardziej wierzyć w siebie i swoje możliwości.
Przestajesz porównywać się do innych i coraz bardziej doceniasz siebie. Z większą pewnością podejmujesz decyzje i działasz.
Zaczynasz podążać za swoim wewnętrznym głosem
zamiast szukać odpowiedzi na zewnątrz.
Lęk przed błędną decyzją i jej konsekwencjami coraz rzadziej Cię zatrzymuje.
Z większym zaufaniem idziesz za tym, do czego zaprasza Cię życie.
Wraca też coś, czego mogło Ci od dawna brakować – zwykła radość z życia,
ciekawość tego, co przed Tobą, i przyjemność z podążania za tym,
co naprawdę Cię woła.
Twoje wybory coraz częściej są spójne z tym, co jest dla Ciebie naprawdę ważne.
A życie, którego pragniesz w głębi duszy, przestaje być odległą wizją i zaczyna stawać się rzeczywistością, którą tworzysz swoimi codziennymi wyborami.
Czego naprawdę potrzebujesz, żeby zacząć wybierać w zgodzie ze sobą?
Być może nie potrzebujesz już kolejnej porcji rozwojowej wiedzy ani kolejnego procesu, żeby znaleźć w sobie jeszcze coś do naprawienia.
Być może najbardziej potrzebujesz tego, co jedna z moich klientek nazwała kluczem wyboru – aby podążać za tym, co dla Ciebie ważne, bez poczucia winy i straty.
Na tę potrzebę odpowiada Spełniona.
Dlaczego Spełniona?
Przez lata pracowałam z kobietami, które zrobiły ogromną pracę nad sobą. Wiedziały już, czego nie chcą, coraz lepiej rozumiały siebie i czuły, jakiego życia pragną. A mimo to często wybierały inaczej, niż podpowiadał im wewnętrzny głos. W momencie decyzji automatycznie wracały do starych sposobów myślenia, odczuwania i działania.
Ja również zatrzymałam się kiedyś na tym etapie. Doskonale znam te momenty odkładania, unikania, umniejszania, walki, mnożenia wątpliwości i ciągłego szukania. Długo nie rozumiałam, dlaczego w niektórych sytuacjach nadal nie potrafię wybrać tego, co czuję w sercu. Wydawało mi się, że muszę jeszcze coś w sobie zmienić, stać się kimś innym, żeby wreszcie móc żyć tak, jak pragnę. Dlatego próbowałam różnych metod, szukałam kolejnych odpowiedzi i wciąż znajdowałam w sobie coś do naprawienia.
Dzięki własnej drodze i doświadczeniu w pracy z kobietami zobaczyłam, jak wiele naszych wyborów wciąż kształtują programy, których na co dzień nawet nie jesteśmy świadome. Dopiero kiedy je dostrzegamy, możemy się od nich uwolnić. Zrozumiałam też, że nie chodzi o stawanie się coraz lepszą wersją siebie, ale o powrót do pełni siebie i podejmowanie decyzji z tego miejsca.
Z tej drogi zrodziła się Spełniona – proces, w którym uwalniasz się od programów sprawiających, że wybierasz wbrew sobie, wracasz do pełni siebie i dzięki temu coraz częściej wybierasz życie, którego pragniesz w głębi duszy.
TO WŁAŚNIE ZNACZY BYĆ SPEŁNIONĄ.
Jak wygląda ten proces?
Każda kobieta przechodzi tę drogę inaczej, dlatego Spełniona nie prowadzi Cię według z góry ustalonego schematu,
choć pewne kroki pojawiają się w niej naturalnie, przenikając się i powracając.
ROZPOZNANIE
Docieramy do źródła wyborów, które sprawiają, że w pewnych sytuacjach wybierasz wbrew sobie.
DOMKNIĘCIE
Domykamy programy i lojalności, które sprawiały, że wciąż wracałaś do tych samych schematów.
OSADZENIE
Osadzasz się w tym, kim naprawdę jesteś, w tym, co jest dla Ciebie ważne i co prowadzi Cię przez życie.
PODĄŻANIE
Uczysz się rozpoznawać, co jest Twoje, a co nie, i podążać za tym, co czujesz.
UGRUNTOWANIE
Wdrażasz praktyki, które sprawiają, że wybieranie w zgodzie ze sobą staje się dla Ciebie coraz bardziej naturalne.
Punktem wyjścia jest to, z czym przychodzisz i co aktualnie dzieje się w Twoim życiu. Czasem to, czego doświadczasz dzisiaj, prowadzi nas głębiej – do doświadczeń z dzieciństwa, okresu programującego, relacji z rodzicami czy historii rodu. Nie po to, by wracać do przeszłości, ale po to,by przestała ona kierować Twoimi wyborami.
W trakcie pracy korzystam z różnych perspektyw, aby zobaczyć pełniejszy obraz tego z czym przychodzisz. Łączę coaching, totalną biologię, numerologię i duchowość, ponieważ każda z tych perspektyw wnosi do procesu coś cennego.
Tworzę bezpieczną przestrzeń obecności, w której możesz lepiej zobaczyć i usłyszeć siebie oraz dotrzeć do tego, co naprawdę wpływa na Twoje decyzje.
Jedna z moich klientek opisała to doświadczenie słowami:
„Wreszcie zobaczyłam i usłyszałam to, czego naprawdę potrzebowałam.”
Pracujemy z transformacją programów – warstwa po warstwie, w miarę jak kolejne odsłaniają się podczas sesji i w codziennym życiu. Dzięki temu zamiast automatycznie reagować, możesz coraz częściej świadomie odpowiadać
na to, co przynosi życie.
Pracujemy również z tym, co pojawia się wraz ze zmianą – z lękiem, wątpliwościami, oporem czy życiowymi wyzwaniami. To właśnie w takich momentach najłatwiej wrócić do starych sposobów reagowania i wybierania. Nie zostajesz z tym sama. Wspieram Cię, abyś mogła coraz częściej
wybierać w zgodzie ze sobą.
O swojej pierwszej sesji jedna z klientek napisała:
„Już pierwsze spotkanie z Moniką było dla mnie głęboko transformujące. Pracowałam wcześniej z wieloma osobami, ale jeszcze nigdy podczas jednej konsultacji nie doświadczyłam tak głębokich wglądów w siebie, w moją historię i życiowe doświadczenia.”
Tak kobiety opisują pracę ze mną
Każda z tych kobiet przyszła z inną historią i innym wyzwaniem. Każda przeszła swoją własną drogę.
Oto, co zmieniło się w ich życiu po naszych spotkaniach.
Doceniłam siebie, uwierzyłam w swoje umiejętności, poznałam i uporządkowałam swój świat wartości; uwolniłam się od tego, co nie moje, a co rządziło moim życiem.
Odzyskałam pewność siebie, z zaciekawieniem patrzę w przyszłość. Wróciła wewnętrzna doza przyjemnej tajemniczości życia.
Masz ciekawy styl pracy, odmienny od tradycyjnego coachingu, przez co dla mnie bardziej skuteczny; spotkałam się z dużym szacunkiem do mnie, do moich emocji, spostrzeżeń i odczuć; czułam się profesjonalnie zaopiekowana. Kompetencje 10/10 w tym, co robisz i jak to prowadzisz.
Bardzo doceniam regularność tych spotkań. Przy tak głębokim procesie potrzebowałam czasu, żeby kolejne rzeczy mogły się ujawniać, przepracowywać i naprawdę we mnie osadzać. Monika dawała mi przy tym bezpieczną przestrzeń, uważność i wsparcie, jednocześnie pozostawiając mi przestrzeń na własne odkrycia i decyzje.(…)
Dzięki narzędziom, którymi pracuje, mogłam uświadamiać sobie i zobaczyć to, co wcześniej pozostawało poza moją świadomością, a następnie krok po kroku docierać do źródła i rozpuszczać to, co przez lata wpływało na moje życie i wybory. Jestem ogromnie wdzięczna za to wsparcie i uważną obecność Moniki w tym wymagającym dla mnie czasie.
Zrozumiałam, że nie muszę wybierać, mogę łączyć pracę i pasję artystyczną. Mam więcej pewności siebie, mniej wewnętrznego strachu, potrafię stanąć za sobą. Wiem, że mam wiele możliwości, mogę działać pomimo pewnych obaw. Wiem, że mam piękną wizję przed sobą i krok za krokiem się do niej zbliżam z odwagą i zaufaniem.
Bardzo dobrze pracowało mi się z Tobą, jesteś obecna, dajesz wsparcie, ale zostawiasz też przestrzeń na pracę własną, na „łączenie kropek”, na czucie. Proces jest łagodny, ale głęboki. Twoja przestrzeń jest bezpieczna, co pozwala zaglądać w najmniej oświetlone zakątki siebie. .
Monika pomogła mi spojrzeć na wszystko z dystansem ale też większą otwartością. Dzięki Niej dostrzegłam prawdziwe przeszkody, które stały mi na drodze, oraz rozpoznałam i doceniłam zasoby, które już posiadam. Nie mówiła mi co mam robić ale trafnie wskazywała moje przekonania, które prowadziły do tego, że sama się sabotowałam.
Jak się okazuje często sprawy są dużo prostsze niż nam się wydaje jeśli ktoś patrzy na nie z boku. Od 2 miesięcy prowadzę z sukcesem własną, małą działalność gospodarczą i pierwszy raz w życiu czuję, że jestem dokładnie w tym miejscu zawodowym co powinnam 🙂 choć wcale nie mam zamiaru się w swoim rozwoju zatrzymywać 🙂
Poza profesjonalnym podejściem Monika emanuje ciepłą, pełną wsparcia i optymizmu energią - polecam Jej wsparcie z całego serca 🙂
Być może jesteś bliżej, niż myślisz...
Jeśli rozpoznałaś siebie w tym, co przeczytałaś do tej pory, być może stoisz właśnie na progu między życiem, w którym wciąż odkładasz siebie, a tym, w którym zaczynasz wybierać w zgodzie ze sobą.
Jednocześnie możesz obawiać się kolejnego rozczarowania. Że znowu zainwestujesz swój czas, energię i pieniądze, a za kilka miesięcy odkryjesz, że to jeszcze nie jest ten efekt, jakiego oczekiwałaś. Wracają pytania:
Czy nie jest już za późno?
Czy to w ogóle ma sens?
Może życie, którego pragnę, nie jest dla mnie?
A jeśli to, gdzie jesteś dzisiaj, nie świadczy o tym, że Ci się nie udało ani że jest już za późno, ale że jesteś gotowa na kolejny krok?
Może wszystko, co zrobiłaś do tej pory, było potrzebne, żeby doprowadzić Cię właśnie tutaj. To, że wciąż nie jesteś tam, gdzie pragniesz, nie przekreśla tej drogi ani tego, co dzięki niej w sobie odkryłaś. Nie zaczynasz od nowa. Domykasz dotychczasowy etap poszukiwań, naprawiania siebie i walki ze sobą, aby wrócić do pełni siebie i dać sobie prawo do życia, po jakie przyszłaś.
Spełniona nie obiecuje, że życie stanie się łatwe ani że wszystkie decyzje przestaną być trudne. Nie obiecuje też, że znikną wyzwania czy lęk.
Pomoże Ci jednak coraz częściej świadomie na nie odpowiadać, zamiast automatycznie wracać do tego, co znane.
Dzięki temu coraz rzadziej będziesz potrzebowała potwierdzenia z zewnątrz,
że to, co czujesz, jest właściwe. Przestaniesz bez końca analizować,
porównywać i szukać pewności.
Wróci zaufanie do siebie i szacunek do siebie.
Zaczniesz wybierać z większą jasnością, lekkością i spokojem,
a Twoje wybory zaczną wspierać życie, jakiego pragniesz w głębi duszy.
Jeśli czujesz, że przyszedł czas zamknąć ten etap i zacząć coraz częściej
wybierać w zgodzie ze sobą, zapraszam Cię do Spełnionej.
Jak wygląda współpraca?
Spełniona to indywidualny proces, który nie jest ograniczony sztywnymi ramami czasowymi.
Trwa kilka miesięcy, a jego długość zależy od Twojej sytuacji oraz formy współpracy.
Sesje trwają 60 minut i odbywają się online. Pomiędzy spotkaniami pozostajemy w kontakcie mailowym lub przez WhatsApp, dzięki czemu możesz napisać do mnie również wtedy, gdy coś ważnego pojawi się w trakcie procesu.
Możesz wybrać tempo pracy, które najlepiej Tobie odpowiada:
PREMIUM
3 sesje w miesiącu
1600 zł / miesiąc
Dla Ciebie, jeśli jesteś gotowa pracować intensywniej i zależy Ci na większej dynamice procesu.
STANDARD
2 sesje w miesiącu
1200 zł / miesiąc
Dla Ciebie, jeśli potrzebujesz więcej przestrzeni między spotkaniami i wolisz spokojniejsze tempo pracy.
Zacznijmy od rozmowy
Wejście w taki proces to ważna decyzja. Dlatego pierwszym krokiem nie jest rozpoczęcie współpracy, ale rozmowa, podczas której sprawdzimy, czy Spełniona jest tym,
czego teraz potrzebujesz.
Po kliknięciu przycisku UMÓW ROZMOWĘ WSTĘPNĄ najpierw wypełnisz krótką ankietę. Nie jest ona formalnością – pomoże Ci uporządkować to, z czym przychodzisz, a mnie pozwoli przygotować się do naszego spotkania. Na końcu ankiety wybierzesz z kalendarza dogodny termin rozmowy, która odbywa się online i trwa 30 minut.
Dzięki temu nasze spotkanie będzie wartościowym czasem, który pomoże nam świadomie zdecydować, czy Spełniona jest właściwym procesem dla Ciebie.
Jeśli coś w Tobie mówi: to może być dla mnie, porozmawiajmy.
